Łowikowate (Asilidae)

Jeszcze jedno zdjęcie samiczki.Na całym świecie odkryto do tej pory 7 tysięcy, w Polsce natomiast jest ich około 80 gatunków. Wielu przedstawicieli tej rodziny to duże muchówki, dorastające nawet do 3 cm (najdłuższy jest łowik szerszeniak, Asilius crabroniformis). Ich atrybutami są m.in. ruchliwa głowa, na której są osadzone duże oczy złożone (które jednak nie stykają się ze sobą), oraz silna kłujka. Równie ważne są długie, mocno zbudowane nogi. Wszystko to czyni z nich doskonałych myśliwych. Wszystkie łowiki są drapieżnikami, które polują na latające owady; od muchówek, przez chrząszcze, aż po błonkówki (nawet osy i pszczoły) i mniejsze ważki. Ofiary atakują z zaskoczenia, wyczekując ich na wybranych przez siebie punktach widokowych (czyli na pniach drzew, gałęziach, kamieniach, a nawet ludziach), bądź aktywnie ich poszukując w powietrzu. Większość z nich ma raczej niepozorne ubarwienie, ale zdarzają się gatunki żółto-czarne, naśladujące wyglądem żądłówki. Choć wyglądają groźnie, to jednak nie są zagrożeniem dla ludzi, ponieważ nie jesteśmy ich celem. Mimo to, lepiej ich nie łapać w rękę, gdyż mogą użyć swej kłujki do obrony. Larwy łowikowatych żyją w spróchniałym drewnie, albo w glebie, gdzie najczęściej prowadzą drapieżny tryb życia, choć biologia niektórych z nich nie została jeszcze dokładnie poznana. Ze względu na swą działalność, łowiki są bardzo pożytecznymi owadami, ograniczającymi liczebność wielu gatunków uznawanych za szkodniki.

I jeszcze takie ujęcie na sam koniec.

Łowczaki (Neoitamus spp.)

Samiec z upolowaną ofiarą.
I takie ujęcie na sam koniec.

Dioctria oelandica

Ze schwytaną zdobyczą.
Wierzchołówka z ofiarą w postaci kłopotka.

Wierzchołówka (Laphria gibbosa)

Pięknie pozujący samiec.
Samiec w całej okazałości.

Wierzchołówka żółtowłosa (Laphria flava)

Czatująca na pieńku samica.