10 comments on “Ogniczek grzebykoczułki (Schizotus pectinicornis)

  1. „W czasie godów samiczka zlizuje ją z czubka głowy samca”, aha, mam dwa (dość nędzne niestety) zdjęcia, na których to widać. Działo sie to w dwóch etapach: zlizywanie, ucieczka samicy, pogoń samca, znów zlizywanie, a potem to już poszło jak trzeba. 😉 Cała akcja w ogóle była niesłychanie dynamiczna i bardziej przypominała walkę niż gody.

    • Samce niektórych chrząszczy naprawdę muszą się naganiać za samiczkami, a ogniczki jak widać, są tego kolejnym, świetnym przykładem. Bardzo ciekawa obserwacja 😀

      • Żałuję, że nie nakręciłam filmiku, ale nie mam w tym wprawy, a miejsca na karcie pamięci było zbyt mało. Szkoda, bo akcja naprawdę wyglądała ciekawie, a drugi raz już mi się na pewno nie trafi. 🙂

        • Też bardzo żałuje, bo przyznam, że ich obyczaje znam tylko z książek i chętnie bym zobaczył je w akcji na jakimś zdjęciu, czy filmiku… te ogniczki znów takie rzadkie nie są, więc myślę, że szansa na drugą taką akcję jest wcale nie taka mała 🙂

        • Cztery razy je spotykałam w ciągu ośmiu lat, więc faktycznie rzadkie nie są (mówię to zupełnie poważnie, bo w odniesieniu do większości gatunków trudno nawet o taką powtarzalność spotkań). Ale zawsze były to same samce. Trafić drugi raz na parkę w akcji… oo, wątpię w aż takie szczęście. 😉
          Niedługo pokażę te moje kiepskie zdjęcia. Jak nie zapomnę, to zalinkuję Ci je tutaj w komentarzach, żebyś zobaczył jak to mniej więcej wyglądało. 🙂

        • To u mnie jest ich więcej, po praktycznie przy każdej wizycie w Lesie Miejskim na nie wpadam 😉 Mimo wszytko wierzę, że uda Ci się trafić kolejną parkę no i czekam z niecierpliwością na ten link 🙂

  2. Piękne te chrząszcze to fakt. Mam jednak problem z ogniczkiem wielkim. W ubiegłym roku kupiliśmy drewno na opał i po przesuszeniu. Wnieśliśmy do piwnicy i od dwóch tygodni mamy wysyp. Każde polano niemal się rusza, a kompletnie nie mam pojęcia czy ten „drobiazg” jakoś może szkodzić w domu. Mogę uzyskać więcej informacji?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s