7 comments on “Wtyk straszyk (Coreus marginatus) – rozgnieciony pluskwiak

    • Z upodobaniami wtyków różnie potrafi być. Pamiętam kiedyś w babcinym ogródku wśród buraczków, pietruszki czy marchewek, można było znaleźć szczaw uprawiany pod kątem szczawiówki i zawsze sporo wtyków na nim grasowało (choć z tego co pamiętam, zawsze były tylko dorosłe, młodych nie widywałem) 🙂 Faktycznie jednak, na kędzierzawych też potrafi ich być naprawdę bardzo dużo, co miałem okazję zaobserwować jeszcze wczoraj 🙂

      Hehe, z tym „wtykaniem” to może być coś na rzeczy, choć nie one jedne potrafią się w ten sposób stykać 😀

  1. Znany mi pluskwiak, znam takie miejsce, gdzie jest ich bardzo dużo, kiedyś się zastanawiałem, co je tam przyciąga, teraz sobie przypomniałem, że rośnie tam sporo szczawiu 🙂

  2. W tym roku coś podobnego licznie obsiadło mi słonecznik.
    Ale krzywdy że tak powiem mu nie robi więc zostawiłam w spokoju.
    Zastanawiałam się tylko skąd się wzięły u mnie te stworzonka i już teraz rozumiem – szczaw.Rośnie go przed domem sporo i nawet podczas koszenia co nieco zostawiam bo nie ma to jak szczawiówka w sezonie 🙂

  3. Bardzo przystojny. 🙂 Squash bug nie dlatego, ze zgnieciony, ale dlatego, ze lubi dynie (squash w amerykanskim angielskim). Dziekuje za polska nazwe – szkoda ze dziecko uslyszawszy angielska zgniotlo biedaka… 😉

  4. Hm.. odnosząc się do stwierdzeniem że wtyka „nos” tam gdzie nie trzeba. Owy pluskwiak wpadł mi ciepłym wieczorem przez okno do łóżka. Moja czujna psina podbiegła i powąchała naszego gościa co po chwili za owocowało szaleńczym wycieraniem nosa w pościel. Podjęła jeszcze kilka prób powąchania owada ale każde kończyło się tym samym. Może stąd jego nazwa ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s