8 comments on “Pijawka końska [wielożerna] (Haemopis sanguisuga)

  1. hehe, fajny wpis 😉
    potrafisz zaskoczyć, nie ma to tamto… o fotografowaniu pijawki bym nie pomyślał, a tu proszę, taki sympatyczny post…

    • A widzisz, czasem warto się zainteresować pozornie „nieciekawymi” stworzeniami i zrobić im kilka fotek 😀 Swoją drogą, na drugi rok pomyśle o artykule na temat pijawki lekarskiej, bo wiem, gdzie u mnie w okolicy żyją, muszę im tylko jakieś foty porobić 😀

      • Super opis. Właśnie dziś spotkałam to stworzenie na mojej działce. Pierwszy raz widziałam takie coś. Przeniosłam na trawę, bo pełzała po płytach. Mam oczko i własnie w stronę oczka pełzła.

  2. Lubię wpis, ale paskudy nie lubię… 😦 Ach ta przyroda, nigdy nie zostawia nas w stanie obojętności.

  3. Nie ma możliwości żebym polubiła, tak jak kleszczy, nie i koniec, jak coś z natury dąży do naruszenia ciągłości moich tkanek to się nie polubimy :p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s