23 comments on “Zgłąb (Megarhyssa cf. rixator) – najdłuższy owad w Polsce

  1. niezły materiał, niesamowite stworzenia
    długość pokładełka iście przerażająca… niewykluczone, że bym uciekł po zobaczeniu czegoś takiego ;-D
    swoją drogą, przyjemnie Ci ptaki koncertowały podczas gromadzenia materiałów 😉

  2. Ale masa informacji, chętnie przeczytam, tym bardziej, że ostatnio go spotkałem podczas tych jego wygibasów na uschniętym drewnie.

  3. „samce niejednokrotnie potrafią chodzić wśród przebywających na tym samym pniaku samic, jednak zupełnie nie zwracając na nie uwagi. Je bowiem, interesują wyłącznie dziewice.”
    Wcale się temu nie dziwię, biorąc pod uwagę te wszystkie problemy z wierceniem i wyciąganiem pokładełka. No cóż… niestety należy uznać, że samice często nadają się tylko na jeden raz. 😦
    Fascynujący artykuł. 🙂

    • Hehe, wśród owadów w ogóle, zgłąbie, są mimo wszystko w mniejszości, w większości przypadków bowiem, samce nie patrzą na to czy samice są dziewicami czy nie, lecz kopulują z nimi i to często wielokrotnie 😀

  4. Pingback: Błonkówki [błonkoskrzydłe] (Hymenoptera). – Świat brutalnych zasad. « Świat Makro.com

  5. Od kilku dni te owady próbują dostać się przez okno do pokoju mojego synka. Jestem tym trochę przerażona, bo wyglądają niebezpiecznie, szczególnie to co wystaje im z tylnej części odwłoka. Mam pytanie, czy one są w jakiś sposób niebezpieczne?

  6. Pingback: 133 – Lepiej mieć długi… niż krótki ;-) | Oczy W Oczy

  7. Pingback: Zgłąb (Megarhyssa cf. vagatoria). – Z mroków ostródzkiego lasu. | Świat Makro.com

  8. To juz teraz wiem co fruwa mi po chacie… Kupiłem drewno do kominka , częsc trzymam w domu i od ponad miesiąca walczę z nimi a ciągle są nowe

  9. Pingback: Zgłąb (Megarhyssa cf. vagatoria) – z mroków ostródzkiego lasu | Świat Makro.com

  10. Dzisiaj na mnie prawie wlecial na balkonie w Świnoujsciu, bylo tragicznie, strasznie sie przestraszylam, nie lubie owadow, boje sie ich. Mam nadzieje, ze juz go nie zobacze.

  11. Dodaje, ze można go- zgłąba spotkać w powiecie mikołowskim, dziennie mam go na tarasie, krąży przy pniach, teraz już wiem dlaczego.

  12. Mnóstwo tych owadów jest na południu Polski, a dokładniej, w dolinie rzeki Osobłogi. W Racławicach Śląskich, gdzie od niedawna mieszkamy. Ciekawostką jest to, że są tutaj ogromne czarne podłużne chrząszcze, których rozmiary dochodzą do 4 cm, oraz mniejsze, czarno pomarańczowe Kowale bezskrzydłe. W ziemi jest mnóstwo pędraków. Wszystkie te owady nie były mi wcześniej znane, nie spotkałam ich nigdy w innych rejonach Polski.

  13. Witam, mam pytanie odnośnie tego owada jest możliwość żeby ugryzł czy uzadlil roczne dziecko w głowę? Może to być niebezpieczne? Ostatnio latalo coś takiego wokół synka i potem zauważyłam czerwony twardy punkt we włosach, martwię się…

  14. Witam, ja dzisiaj zaobserwowałem to stworzenie w Sokołowie Podl. na pniu brzozy, miało jednak nie czarny kolor tylko brązowy

  15. Ostatnio zauważyłam ich wysyp u siebie, w sklepie. Mam bardzo dużo desek w wystroju wnętrza. Oczywiście drewno z iglaków, kupowane prosto z tartaku. Teraz wiem, skąd się to wzięło, bo powiem szczerze, na początku trochę mnie przeraziło to zjawisko. A zatem, wielkie dzięki za artykuł. Teraz wiem, że to naprawdę wyjątkowe stworzonka. Mimo wszystko, wolałabym ich u siebie nie gościć 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s