35 comments on “Żmija zygzakowata (Vipera berus) – wiosenne przebudzenie.

  1. W moich okolicach nie spotkałem nigdy na żywo żmii, a przydałaby się choćby u mnie w ogrodzie, aby legalnie zjadać nornice i jeśli by jej smakowały krety 😉

  2. no proszę, masz szczęście do niezwykłych zwierząt. Ja żmiję zygzakowatą spotkałem tylko raz i to w górach, dawno, dawno temu. Co ciekawe, leżała na ścieżce, dość ruchliwej – turyści przekazywali sobie informację z półkilometrowym wyprzedzeniem o jej obecności, więc wiedziałem czego się spodziewać, ale summa summarum, nikt jej krzywdy nie zrobił. Każdy po prostu obchodził ją metrowym łukiem 😉

    częściej zdarza mi się widzieć zaskrońce, choć i z nimi ostatnie spotkanie miałem dobre pięć – sześć lat wstecz

    • Musze przyznać, że to szczęście, pojawiło się u mnie dopiero niedawno, ale lepiej późno niż wcale, teraz mam nadzieje spotkać inne Polskie węże, bo choć bywam np. w biotopach odpowiednich dla zaskrońców, to jeszcze żadnego nie spotkałem ;f

  3. U mnie trochę tego jest, raz jedna żmiję rowerem bym przejechał bo się na drodze wygrzewała 🙂 Fotograficznie szczęścia do niej niestety nie mam, ale pewnie kiedyś jakąś uda się sfotografować 🙂

  4. Ojej, ja już tyle razy widziałam zaskrońce, może byśmy się wymienili trochę szczęściem do węży, co? Ja trochę popatrzę na żmije, Skorpion na zaskrońce, będzie równowaga. 😉

    Poważniej: piękne gady, całkiem wyrośnięte 😉 Niezwykłe jest ubarwienie odmiany melanistycznej.

  5. Dziękuję pięknie za artykuł. Szukam właśnie informacji o żmijach bo w ostatnim czasie spotykam ich mnóstwo (głównie rozjechanych:( w „moim” lesie panowie budują drogę ekspresową, wzmożony ruch ciężkim sprzętem po piaskowych drogach prowadzi do wypadków :/ ). Od zeszłego lata często wychodzę biegać do lasu i tylu spotkań ze żmijami i zaskrońcami co w tym miesiącu nie miałam jeszcze nigdy. Ponieważ jest to dla mnie nowa sytuacja a o tych zwierzatkach niewiele wiem to się boję potwornie. Stąd moja obecność tutaj. Dzięki za artykuł, więcej wiem, mniej się boję. Moim największym lękiem jest to, że kiedyś niechcący nadepnę zwierza, co nie będzie miłe ani pzryjemne dla żadnej ze stron… Oby nie. Pozdrawiam i dziękuję za artykuł.

  6. No niestety sporo błędów w tym artykule. Po pierwsze: dymorfizm płciowy u żmij jest bardzo wyraźny a to dlatego,że samce są szare we wzory lub czarne a samice rude/miedziane we wzory lub całe miedziane i to kolejny błąd bo są 4 a nie 3 rodzaje ubarwienia żmij w Polsce. Samice mogą być jednolicie brązowe. To dosyć ważna informacja dla kogoś kto się nie zna bo może ona uchronić przed bolesnym i czasami niebezpiecznym ukąszeniem.

    • Nigdy nie słyszałem by dymorfizm żmij polegał na ich ubarwieniu, zaś z tego co czytałem, są to po prostu odmiany barwne niezwiązane z ich płcią, no i również to, że są tylko 3 odmiany barwne. Jeśli mas inne informacje na ten temat, ot jestem ciekaw skąd? 😉

  7. i mnie troche wystraszyła czarna żmija, dlatego szukałem informacji o tych gadach. Ostatnio jestem dość czesto w lasach i dziwiłem się, że nie miałem takiego spotkania. Dzięki za info.

  8. A ja dziś 10m od domu natknąłem się na całą czarną, 60-70cm. Grzała się na kępie suchej trawy przy stawie. Dzięki tej stronie dowiedziałem , że to żmija, dzięki!

  9. Witam,czy moglabym dostac od Pana zdjecie jaja takiej zygzakowatej.Ostatnio na ogrodzie znalazlam jedno,bylo biale,pekniete,a w skorupce zaschniete jakby resztki/kolory zoltka//bialka.Boje sie,bo mamy male dzieci,a w tym roku plage tych zmij w naszej miejscowosci.Bylabym bardzo wdzieczna za szybka odpowiedz.

  10. U MNIE NA DZIAŁCE W WIELKOPOLSCE JEST ICH MNÓSTWO. jednego dnia spotkałam 7.

  11. Witaj. Bardzo zaciekawił mnie Twój artykuł. Mieszkam niedaleko rezerwatu pod Warszawą . Jeszcze 5 lata temu o żmijach nikt tu nie słyszał. Po powodzi , kiedy wyschnięte jezioro napełniło się wodą i powstały duże rozlewiska żmije i zaskrońce rozmnożyły się do tego stopnia , że spotykam je bardzo często na spacerze w lesie, na wykoszonym trawniku , w żywopłocie , lub wylegujące się na kostce.Ja się do nich przyzwyczaiłam , lecz mój pies chyba nie bardzo , bo w poprzednim roku został pogryziony przez zmiję . Nie jest też przyjemne : kończę opalanie , zakładam but .. a tam ! dobrze ,ze zaskroniec 😉
    Mam fajne zdjęcia robione w marcu dwa lata temu na spacerze w lesie . Wylegujące się 4 zmije na półmetrowej przestrzeni trawy , a dookoła śnieg .
    Pozdrawiam

  12. Co do śmiertelności w Polsce na skutek ukąszenia żmiji zygzakowatej to żadne lata 60-te czy 80-te ale nie dalej jak kilka lat temu podczas festynu sportowego w miejscowości Tępcz w województwie pomorskim dorosły zdrowy mężczyzna został ukąszony przez żmiję wskutek czego zmarł mimo niemal natychmiastowego przewiezienia do szpitala ,więc wiedzę autora artykułu uważam za conajmniej niepełną

    • Masz rację, moja wiedza odnośnie nowych przypadków ukąszeń jest niepełna i wyraźnie zaznaczyłem w tekście, że brak mi danych dotyczących na ich temat. Nigdy nie słyszałem o przytoczonym przez Ciebie przypadku, dlatego będę bardzo wdzięczny za coś, co potwierdzi twoje słowa, chociażby w postaci linku do jakiegoś źródła, które opisuje takie zdarzenie.

      • Niech Pan mi pomoże w moim ogrodzie z jednej strony domu są ślady z piasku w kształcie lejków jeśli jakiś owad wpadnie do tego lejka to coś wyciąga język i wciąga to coś pod ziemię to coś nie wychodzi w ogóle z pod ziemi ja już się zaczynam bać CO TO MOŻE BYĆ ? POMOCY!

        • To może być lara mrówkolwa, która poluje na inne owady, zwłaszcza mrówki, one robią takie lejkowate dołki. Proszę zrobić zdjęcie i przesłać mi na maila, wtedy się upewnimy co to za lejki 🙂

  13. u mnie w ogrodzie z jednej strony przy domu są ślady … takie jakby lejki, nie lepkie ani nic po prostu z piasku. Jeśli do tego „lejka” wpadnie jakiś owad to coś wyciąga język albo coś i wciąga tego owada pod ziemię. To coś w ogóle nie wychodzi z pod ziemi. Ja się zaczynam bać CO TO MOŻE BYĆ ? POMOCY !

  14. Po co ta zmija jest pod ochrona Boze spokojnie na spacer nie mozna wyjsc i trzeba uwazac ,zeby nie nadepnac gada wstretnego do odstrzalu co zmija ma w sobie tak pieknego ,podajcie zalety

    • Chociażby po to, by przez ludzką głupotę nie podzieliła losu wielu innych wspaniałych zwierząt, które zniknęły z naszego krajobrazu. Tak jak każde stworzenie w naszych lasach, ma pełne prawo w nim żyć, a że te wycinamy, ich siedlisk ubywa, to i też zdarza się, że pojawiają także po za nimi. Żmije są bardzo pożytecznymi stworzeniami, które pilnują, by niektórych zwierząt (np. gryzoni) nie było przesadnie dużo, więc i w naszym interesie jest również to, by żmijom nie działa się z naszej strony żadna krzywda. Oczywiście zrozumiem, że mimo to nie każdy musi je lubić, nie każdemu muszą się podobać, ale proszę więcej nie pisać o strzelaniu do żmij, ani jakichkolwiek innych zwierząt, zwłaszcza objętych ochroną, bo to już naprawdę jest poniżej jakiejkolwiek krytyki.

  15. Bardzo fajnie napisany artykuł,informacje cenne i 100%poprawne.sama czesto spotykam żmije i również lubię je fotografować i filmować:)dodatkowo staram się oduczyć ludzi ich zabijania i czesto zbieram je z cudzych posesji:)

  16. Ciekawy artykuł, fajne zdjęcia. Na początku lat dziewięćdziesiątych na Opolszczyźnie, dokładnie nadleśnictwo Tułowice było bardzo dużo żmij. Na obszarze hektara można było spotkać 50 – 60 szt. Najwcześniejszym terminem pojawu żmii była data 28 luty 1990 roku, godz ok 9 rano na pniaku wygrzewała się 50 cm samica. Złapałem przez 5 lat do 1995 roku ponad 100 osobników glownie w celach pomiaru oraz określenia płci. Jeden raz w badanym terenie stwierdziłem formę melanistyczną, najczęściej występowała forma szara. Raz się nadziałem i ukąsiła mnie w palec wskazujący. Surowicę otrzymałem po 3 godzinach, cała ręka była opuchnięta i fioletowa oprócz małego palca. Ukąszenia mało bolesne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s